męski zegarek sportowy

Przeciwwagę stanowią dwa wskazania analogowe, ułożone w pionowej osi tarczy. Na godz.6 ulokowano mały sekundnik, a na godz.12 rezerwę chodu. Szkoda wielka, że Longines nie zdecydował się na pasek, który w swojej kolekcji już ma i tu pasował by idealnie – pasek z modelu Legend Diver, zrobiony z syntetycznego materiału w stylu vintage. Na całe szczęście w zegarku akurat pasek zmienić najprościej, ja pewnie HD 1967 od razu przerzuciłbym na nylonowe NATO w kolorze khaki. Często można nawet odnieść niepozbawione racji wrażenie, że projektanci wymyślają kolejne 'mody' tylko po to, by uzasadnić wprowadzenie nowej kolekcji i tym samym skłonić klienta do wrzucenia dodatkowych rzeczy do i tak po brzegi wypchanej już szafy. W zegarkach jest o to trudniej, wiec i skala zjawiska ma inny wymiar. Trendy oczywiście są w branży zegarkowej faktem (np. Na kombinezonie z kolei, poza logiem Heuera, widać naszywkę z charakterystycznym, pomarańczowo-niebieskim logo marki Gulf. W te same barwy pomalowane jest Porsche 917 Delaneya, w filmie rywalizujące z czerwonym Ferrari 512 LM. Legenda Monaco rodzi się na dobre. Cyferblat odznacza faktura, na którą składa się siatka setek małych kwadracików. W tak przygotowaną powierzchnię wpasowano trzy tarczki (dwa liczniki stopera i małą sekundę). Otaczające je ringi wznoszą się ponad tarczę, natomiast ich wewnętrzna część – udekorowana wzorem ślimakowym – znajduje się na niższym poziomie. Dzięki temu osiągnięto efekt trójwymiarowości. W diverze to rzecz istotna, ale na szczęście - gdyby co - najwyżej wynurzycie się za szybko, bez uszczerbku na zdrowiu. W bezelu osadzone jest szkło 'hardlex', czyli utwardzone, wytrzymałe szkło mineralne, które może szafirem nie jest, ale i tak nie powinno się uszkodzić.
Kilka lat temu, pod dekadach niepewności, perturbacji i nietrafionych wyborów, za sterami Zenitha stanął Jean-Claude Biver. Choć nie bezpośrednio – bo z pozycji szefa działu zegarków całej grupy LVMH – Biver wyznaczył Zenithowi nową strategię i motto. Przyglądając się polityce cenowej Montblanca nie trudno zauważyć, że firma spod znaku białej gwiazdy celuje w różne segmenty rynku, tak jakby nadal szukała swojego ostatecznego miejsca w portofolio grupy Richemont. Z jednej strony w jej kolekcjach znajdziemy zegarki bardzo kosztowne, a z drugiej czasomierze już od 2000EUR. pas cher montres Pozostała część - podobnie jak i wewnętrzny, obrotowy pierścień - opatrzone są naniesionymi indeksami minutowymi oraz godzinowymi. Jedynie niewielkie punkty na indeksach godzinowych zostały wypełnione bardzo skąpą ilością Super-LumiNovy. Tą samą masą świecącą pokryte są małe fragmenty polerowanych, płaskich, stalowych wskazówek (poza sekundową). Okazało się, że w przypadku Orisa praktyka pobiła teorię - odchyłki na ogół nie przekraczały 2 - 3 sekund na dobę. I na tym koniec – cyferblatu nie 'zdobią' żadne niepotrzebne dodatki i bajery, ba... nie ma nawet datownika. Kompozycja jest spójna, przemyślana, symetryczna i idealnie czytelna. Czerń i biel gra ze sobą perfekcyjnie jak w rasowym pilocie – a jak wiecie, to zegarki, w których czytelność stoi na pierwszym miejscu.
Dzięki uprzejmości Dirka przez pełne 3 tygodnie miałem przyjemność nosić stworzony specjalnie dla nas egzemplarz modelu 99.2. Te drugie w pełni uprawniają firmę do używania miana manufaktury – mają własne mechanizmy (także z modułami komplikacji i napędem łańcuchowym fuse) i lwią część komponentów obudowy i tarczy wykonywanych także własnym sumptem przez Pawła i wspierającą go Merę Poltik. Trochę inaczej sprawy mają się w przypadku zegarków naręcznych.